Amerykańskie giełdy na nowych szczytach po letniej wyprzedaży

Podsumowanie rynku AI
Amerykańskie akcje wspięły się na nowe maksima, ponieważ spadające ceny ropy oraz niższe rentowności obligacji skarbowych (w oczekiwaniu na rychłą umowę z Iranem) osłabiły obawy inflacyjne i podniosły apetyt na ryzyko. Rajd był napędzany przez sektor technologiczny, wzmocniony przez domykanie krótkich pozycji oraz wysoką aktywność w opcjach na indeksy, przy poprawie szerokości rynku w sektorach powiązanych z AI. Jednak stłumione wolumeny i dynamika „spot w górę, vol w górę” sugerują siłę napędzaną pozycjonowaniem, przez co kontynuacja ruchu pozostaje wrażliwa na nagłówki geopolityczne i ponowną wycenę ropy.
Wpływ
● Wysoki
Aktywa, których dotyczy
NCSISP5002USD/USDT+1.97%
Analiza AI · NCSISP5002USD/USDTAnaliza AI
▲ Wzrostowy
Handluj teraz
⚠️ Analizy generowane przez AI opierają się na treściach z wiadomości i mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady inwestycyjnej ani nie odzwierciedlają poglądów BingX. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Handluj odpowiedzialnie.
Główne indeksy na Wall Street wybiły się mocnym ruchem w górę. S&P 500 zakończył wtorkową sesję na nowym historycznym maksimum — pierwszym od 42 sesji i 25. rekordowym zamknięciu w tym roku. Nasdaq Composite skoczył o 3,5% w jeden dzień, notując największy jednodniowy wzrost od maja 2025 r., i odrobił niemal 10% od dołka z ubiegłego tygodnia. Po niemal dwóch miesiącach podwyższonej zmienności rynek wyraźnie zmienił ton. Wzrosty napędziły przede wszystkim największe spółki technologiczne, a dodatkowym paliwem była fala domykania krótkich pozycji, która szybko przesunęła nastroje z wyraźnego pesymizmu w stronę euforii. Rekordy odnotowały też Dow Jones Industrial Average oraz indeks małych spółek Russell 2000, a także iShares MSCI ACWI ETF, śledzący globalne akcje. W technologiach liderem pozostawał Nasdaq, który oprócz mocnego jednodniowego skoku odzyskał znaczną część spadków z końcówki poprzedniego tygodnia. Impulsy przyszły z kilku stron. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w CNBC, że porozumienie z Iranem może zostać sfinalizowane "w ciągu najbliższych dwóch dni". Rynek zareagował spadkiem cen ropy o ok. 6%, obniżeniem oczekiwań inflacyjnych oraz spadkiem rentowności obligacji skarbowych o 3–5 pb, co stało się wyraźnym wsparciem dla akcji. Równolegle tzw. Mag 7 zyskała niemal 10% w cztery dni. Kapitalizacja Amazona wróciła do 3 bln USD, a NVIDIA ponownie przekroczyła 5 bln USD. Szerokie odbicie w sektorze technologicznym stało się kluczowym motorem wybicia indeksów. Najdłuższa przerwa bez rekordu od miesięcy Z danych Dow Jones Market Data wynika, że 42 sesje od poprzedniego rekordowego zamknięcia S&P 500 to najdłuższa taka przerwa od 53-sesyjnej luki zakończonej 16 kwietnia. Tamto wybicie nastąpiło po najszybszym odnotowanym powrocie w kształcie litery V. Na poziomie całego indeksu obsunięcie nie wyglądało groźnie — intradayowy dołek z 9 czerwca był jedynie o 4,9% poniżej historycznego maksimum. Ten obraz ukrywał jednak silne napięcia pod powierzchnią: segmenty korzystające na łańcuchu dostaw AI, m.in. półprzewodniki, energetyka i przemysł, zanotowały dotkliwe spadki, a korelacje między spółkami spadły do minimów z wielu lat. Wiele walorów poruszało się wbrew rynkowi, co pogłębiało wewnętrzną dywergencję. Roundhill Magnificent Seven ETF przewyższył S&P 500 o ok. 5 pkt proc. w ostatnich dwóch sesjach — to największa dwudniowa nadwyżka od powstania funduszu. Wcześniejsza słabość wielkich spółek technologicznych była jednym z głównych hamulców dla S&P 500 i Nasdaq. "Wyprzedaż Leopolda" jako sygnał dołka Za punkt zwrotny część rynku uznaje wymuszoną transakcję dużej skali. Hedge fund Situational Awareness, prowadzony przez dwudziestokilkuletniego talentu AI Leopolda Aschenbrennera, został w zeszłym miesiącu zmuszony do sprzedaży większości publicznych pozycji akcyjnych w transakcjach pakietowych na rzecz Citadel Kena Griffina w związku z presją margin call. Po tej operacji szereg wskaźników technicznych i sentymentowych zaczął wysyłać pozytywne sygnały. Nasdaq wzrósł niemal 10% od tzw. "Leopold low", a rynek przeszedł od miesięcznego minimum do nowego rekordu w zaledwie pięć sesji. Doświadczony trader zmienności akcji ocenił, że w cztery dni rynek przeszedł od "uciekaj" do "kupuj wszystko i goni", co jego zdaniem nie jest trwałe. Michael Monaghan, zarządzający portfelem Founders 100 ETF, wskazał, że przymusowa sprzedaż Situational Awareness mogła wyznaczyć dno, a dane coraz bardziej układają się w spójny, pozytywny obraz. Wybicie techniczne i zgodność sektorów Z technicznego punktu widzenia S&P 500 we wtorek mocno wybił z formacji określanej jako "flaga" lub "klin", zwykle interpretowanej jako sygnał pro-wzrostowy. Adam Turnquist, Chief Technical Strategist w LPL Financial, zwrócił uwagę na przełamanie poziomu 7 600, czyli górnego ograniczenia wcześniejszego zakresu wahań. Nasdaq odzyskał też 50-dniową średnią kroczącą, a czynnik momentum odbił o ponad 22% od dołka z ubiegłego tygodnia. Najsilniej rosły tematy powiązane z AI: optyka, infrastruktura AI, półprzewodniki, data center oraz storage. Wyraźnie poprawiła się również dotychczas kłopotliwa segmentacja rynku. We wtorek w tym samym kierunku szły megacapy, software i półprzewodniki, przełamując wcześniejszy schemat zmieniającego się przywództwa i rozjazdów między grupami. ZeroHedge, powołując się na analizę tradera Goldman Sachs Petera Callahana, wskazuje cztery filary obecnych wzrostów: "czystsze" pozycjonowanie po dużym delewarowaniu, poprawę techniczną (odbicie momentum i mniejsza ekspozycja lewarowanych ETF), bardziej rozsądne wyceny (forward P/E Nasdaq 100 ok. 10% poniżej średniej z pięciu lat) oraz lepszą widoczność fundamentów (oczekiwania zwrotu z kapitału poprawiły się w trakcie ubiegłotygodniowego sezonu wyników). Short covering i FOMO przejmują ster Struktura rajdu zwraca uwagę także przez dominację domykania krótkich pozycji. Według ZeroHedge, cytującego dane Goldman Sachs, to największy ruch short covering z ostatnich czterech dni i największy od Święta Dziękczynienia, a rynek wpisuje się w klasyczny układ "Spot Up, Vol Up". Dodatkowo aktywni byli gracze na opcjach 0DTE, którzy mocno kupowali strategie typu straddle i strangle, licząc na dalszy wzrost zmienności. Lee Coppersmith, strateg ds. płynności w Goldman Sachs, zwrócił uwagę na wyjątkowo silny popyt na krótkoterminowe opcje call na indeksy, zwłaszcza S&P 500 i Nasdaq. Po lipcowym zwrocie w tryb risk-off dzienny spadek 1-miesięcznego 25-delta put/call skew dla S&P 500 był wczoraj największy od 6 listopada 2024 r., czyli dnia po zwycięstwie Trumpa w wyborach. Mimo podgrzanego sentymentu desk tradingowy Goldman Sachs zauważył, że wtorkowy wolumen był o 7% niższy od 5-dniowej średniej, a intensywność obrotu oceniono na 4/10. To sugeruje, że nie był to klasyczny, szeroki breakout napędzany wolumenem, a trwałość dalszych wzrostów pozostaje pod znakiem zapytania. Na rynku ropy, choć ceny spadły na oczekiwaniach porozumienia z Iranem, Katar sygnalizuje, że formalnej umowy wciąż nie ma. Rebecca Babin, Senior Energy Trader w CIBC Private Wealth Group, oceniła, że rynek stale przeszacowuje ryzyko w oparciu o perspektywę przywrócenia przepływów, nie o szczegóły niezbędne do realizacji, ostrzegając, że impet wzrostowy bywa mniej trwały, a spadki często przebiegają znacznie szybciej. Dla inwestorów, którzy pozostali na rynku, obecny ruch jest nagrodą za cierpliwość. Utrzymanie wysokich poziomów po opadnięciu FOMO będzie zależeć od postępów w negocjacjach handlowych, kierunku cen ropy oraz od tego, czy oczekiwania dotyczące zwrotu z inwestycji w AI nadal będą się materializować. Autor: Dong Jing Źródło: Wall Street Journal