Galaxy Research ostrzega: luka w portfelach Coldcard może przełożyć się na straty przekraczające 2 000 BTC
Podsumowanie rynku AI
Galaxy Research wskazało na podatność portfela sprzętowego Coldcard związaną z wadliwym generowaniem liczb losowych w niektórych wersjach oprogramowania układowego, przy potwierdzonych kradzieżach 1"596 BTC oraz potencjalnych łącznych stratach do ok. 2"055 BTC, jeśli zostanie potwierdzony dodatkowy podejrzewany atak. Coinkite wydało pilną aktualizację, ale raport podnosi obawy dotyczące ryzyka operacyjnego i ryzyka powierniczego w Bitcoinie, co może wywierać presję na nastroje w krótkim terminie, mimo że większość skradzionych monet podobno pozostaje nieruszona.
Wpływ
● Średni
Aktywa, których dotyczy
BTC/USDT+1.80%
Analiza AI · BTC/USDTAnaliza AI
▼ Spadkowy
Handluj teraz
⚠️ Analizy generowane przez AI opierają się na treściach z wiadomości i mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady inwestycyjnej ani nie odzwierciedlają poglądów BingX. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Handluj odpowiedzialnie.
W branży kryptowalut narastają obawy po wykryciu podatności w portfelach sprzętowych. Galaxy Research, dział analityczny Galaxy Digital, ocenia, że łączne straty związane z luką bezpieczeństwa w urządzeniach Coldcard mogą przekroczyć 2 000 BTC. Według szacunków mowa o ok. 2 055 BTC, czyli ponad 130 mln USD przy obecnych cenach.
Z opublikowanej analizy wynika, że jak dotąd potwierdzono kradzież łącznie 1 596 BTC w ramach trzech dużych ataków oraz 14 mniejszych incydentów. Ataki miały dotknąć około 7 300 różnych adresów Bitcoin.
Eksperci wskazują, że źródłem problemu jest błąd w mechanizmie generowania liczb losowych używanym w urządzeniach Coldcard. Podatność ma dotyczyć wybranych wersji firmware'u dla modeli Coldcard Mk3, Mk4, Mk5 oraz Coldcard Q. Producent, firma Coinkite, po ujawnieniu luki wydał pilną aktualizację oprogramowania i zalecił użytkownikom jak najszybsze zaktualizowanie urządzeń.
Galaxy Research informuje też o silnych przesłankach istnienia czwartego ataku, wciąż nie w pełni potwierdzonego, przeprowadzonego tą samą metodą. Po doliczeniu tego przypadku suma skradzionych środków mogłaby wzrosnąć do 2 055 BTC.
Zespół prowadzący ustalenia przekazał, że po incydencie współpracuje z federalnymi służbami śledczymi oraz kilkoma giełdami kryptowalut w USA. Celem ma być identyfikacja sprawców i bieżące monitorowanie przepływów skradzionych aktywów.
Raport zwraca uwagę, że znaczna część skradzionych środków pozostaje nieruszona. Według danych Galaxy Research ok. 90% skradzionego Bitcoina nadal znajduje się na adresach, na które trafił pierwotnie. Analitycy oceniają, że może to oznaczać, iż napastnicy nie rozpoczęli jeszcze procesu prania środków ani ich sprzedaży.
*To nie jest porada inwestycyjna.