Galaxy wskazuje 15 sprawców ataków wykorzystujących lukę Coldcard; straty mogą sięgnąć 130 mln USD
Podsumowanie rynku AI
Galaxy Digital informuje, że co najmniej 15 odrębnych napastników wykorzystało lukę w portfelu sprzętowym Coldcard, która obniżyła entropię seeda do ~40 bitów, umożliwiając niezależne kradzieże metodą brute force. Potwierdzone straty wynoszą ~100 mln USD w trzech falach, a podejrzewana czwarta może podnieść łączną kwotę w BTC w kierunku 130 mln USD, co sugeruje, że zdarzenie nadal jest odtwarzane. Skala kompromitacji oraz odnowiona debata o wykrywaniu wspomaganym przez SI podważają zaufanie do samodzielnej custody i zwiększają ryzyko bezpieczeństwa oraz reputacyjne w całym obszarze przechowywania Bitcoina.
Wpływ
● Wysoki
Aktywa, których dotyczy
BTC/USDT+0.91%
Analiza AI · BTC/USDTAnaliza AI
▼ Spadkowy
Handluj teraz
⚠️ Analizy generowane przez AI opierają się na treściach z wiadomości i mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady inwestycyjnej ani nie odzwierciedlają poglądów BingX. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Handluj odpowiedzialnie.
W skrócie: Galaxy Digital ustaliło, że lukę w portfelach sprzętowych Coldcard wykorzystało co najmniej 15 odrębnych napastników. Nowe zgłoszenia poszkodowanych ujawniły wcześniej niewidoczne kradzieże, w tym przypadek, w którym z 126 adresów wyprowadzono łącznie 12 BTC. Potwierdzone straty z trzech fal ataków sięgają około 100 mln USD, a podejrzenie czwartej fali podnosi szacunek łączny do ok. 130 mln USD w bitcoinie.
Według Galaxy do identyfikacji wielu sprawców doprowadziły dopiero raporty napływające po upublicznieniu incydentu. Alex Thorn podkreślił, że pojedyncze ujawnienia umożliwiają analitykom przypisywanie aktywności konkretnym atakującym, którzy w innym wypadku pozostawaliby anonimowi — to nie był typowy "jeden włam" na scentralizowaną giełdę z jednym punktem naruszenia. Z napływających danych wynika raczej rozproszona kampania niż jedna skoordynowana operacja.
W jednym z przypadków zgłoszenie kradzieży poniżej 1 BTC pozwoliło badaczom powiązać je z atakiem, w którym z 126 adresów zniknęło 12 BTC. Przykład pokazuje, że nawet pozornie niewielka strata może odsłonić znacznie szerszy schemat działań.
Nowe zgłoszenia zwiększają też niepewność co do pełnej skali incydentu. W przeciwieństwie do pojedynczego włamania na giełdę, skompromitowane ziarna (seedy) portfeli mogą być wykorzystywane niezależnie przez różnych aktorów. Utrudnia to atrybucję, zliczanie ofiar i wyliczanie całkowitych strat.
Równolegle odżyła dyskusja o tym, na ile samodzielna kontrola środków (self-custody) chroni użytkowników, jeśli tajne dane generowane przez sprzęt stają się przewidywalne. Spór dotyczy też tego, jak tanio narzędzia oparte na sztucznej inteligencji mogłyby ponownie odkryć błąd w firmware.
Haseeb Qureshi, partner zarządzający w Dragonfly, ocenił, że wzmocnienie testów z użyciem AI kosztujące około 2 USD mogło zapobiec incydentowi, wskazując na próby, w których modele miały odtworzyć podatność w ciągu kilku minut. Teza jest kontrowersyjna, bo część demonstracji przeprowadzono już po ujawnieniu luki. Jeden z badaczy zwrócił uwagę na brak warunków "blind", udokumentowanej metodyki i analizy fałszywych alarmów. Z kolei inny, otwartoźródłowy model miał znaleźć problem w 20 minut bez dostępu do sieci, co dodatkowo podgrzało debatę o realnej możliwości wykrycia przed publikacją.
Castle Labs przekazało, że błąd obniżał entropię klucza prywatnego Coldcard do ok. 40 bitów — znacznie poniżej 128 bitów kojarzonych ze standardowym seedem 12-słownym. Tak duży spadek ułatwia brute force i może tłumaczyć, dlaczego w atakach mogło uczestniczyć wielu niezależnych sprawców.
Incydent obnażył porażkę procesu testowania: obietnica bezpieczeństwa portfela sprzętowego opierała się na entropii, którą firmware niepostrzeżenie osłabił. W miarę jak AI obniża koszt przeglądu kodu zarówno dla obrońców, jak i przestępców, kluczowym wyzwaniem pozostaje to, czy producenci portfeli zdołają utwardzać wydania na czas, zanim zautomatyzowane narzędzia zamienią mało widoczne błędy implementacyjne w skalowalne okazje do kradzieży z uśpionych adresów Bitcoina.