BlackRock obniża próg konwersji BTC na udziały IBIT w rozliczeniu in-kind z 25 mln do 1 mln USD

BlackRock znacząco obniżył minimalną wartość transakcji wymaganej do zamiany Bitcoina na udziały iShares Bitcoin Trust (IBIT) w ramach rozliczeń typu in-kind. Jak podał Bloomberg 25 sierpnia, od lipca 2026 r. próg spada z 25 mln USD do 1 mln USD, czyli o ok. 96%. Zmiana ma otworzyć program dla znacznie szerszej grupy zamożnych inwestorów i instytucji. Podobny ruch wykonał Bitwise: według Bloomberga firma zredukowała próg konwersji in-kind z 100 mln USD do 3 mln USD. Warto podkreślić, że mowa o progach dla tworzenia i umarzania jednostek in-kind realizowanych z autoryzowanymi uczestnikami funduszu (authorized participants). Nie jest to minimalna kwota potrzebna do zakupu akcji IBIT na giełdzie przez brokera. Jak działa mechanizm Rozliczenie odbywa się poprzez proces tworzenia jednostek in-kind: uprawniony posiadacz wnosi Bitcoina do struktury ETF i otrzymuje akcje IBIT zapewniające równoważną ekspozycję. Pozwala to uniknąć sprzedaży BTC za gotówkę i późniejszego odkupywania akcji. Bezpośrednio z trustem mogą rozliczać się wyłącznie autoryzowani uczestnicy (brokerzy, desk tradingowy lub inni kwalifikowani pośrednicy). Inwestorzy detaliczni kupują i sprzedają IBIT na Nasdaq jak każdy inny ETF. Skala i parametry Zespół BlackRock ds. aktywów cyfrowych przekazał, że IBIT przetworzył ponad 5 mld USD transakcji in-kind (wzrost z ok. 3 mld USD w październiku). Na 25 sierpnia IBIT miał ok. 60,65 mld USD aktywów netto. Fundusz pobiera opłatę sponsorską 0,25%. Do utworzenia jednego koszyka emisji wykorzystywano ok. 22,65 BTC; wartość takiego koszyka wynosiła tego dnia ok. 1,79 mln USD (wartości koszyków zmieniają się wraz z ceną Bitcoina). Dlaczego rynek to obserwuje Rozliczenia in-kind mogą ograniczać spready transakcyjne i zmniejszać potrzebę kupna lub sprzedaży Bitcoina na rynku spot przy tworzeniu i umarzaniu akcji, co poprawia efektywność operacyjną. Dla części posiadaczy może to także oznaczać możliwość odroczenia realizacji zysków kapitałowych poprzez wniesienie BTC do funduszu zamiast sprzedaży i ponownego zakupu. Taki efekt podatkowy nie jest jednak automatyczny ani powszechny — zależy od jurysdykcji inwestora, struktury prawnej oraz użytego pośrednika. Decyzja SEC o dopuszczeniu procesów in-kind w lipcu 2025 r. akcentowała efektywność funduszy, a nie specjalne traktowanie podatkowe. Koszty powiernicze i czynniki adopcji Szef działu aktywów cyfrowych BlackRock, Robbie Mitchnick, wskazuje, że część posiadaczy na nowo ocenia sens samodzielnej opieki nad aktywami po głośnych atakach hakerskich i incydentach bezpieczeństwa. ETF-y zdejmują z inwestorów ciężar zarządzania seed phrase i kluczami prywatnymi, ale w zamian oznaczają rezygnację z bezpośredniej kontroli nad monetami — akcji IBIT nie da się wypłacić jako bazowego BTC ani wykorzystać do płatności. Obniżenie progów konwersji może zwiększyć atrakcyjność tego kompromisu dla dużych posiadaczy. Skala adopcji będzie zależeć m.in. od dostępności pośredników, kosztów transakcyjnych, skutków podatkowych oraz preferencji inwestorów między regulowaną ekspozycją w modelu powierniczym a bezpośrednim posiadaniem. Wnioski Niższy próg wejścia dla zamian BTC na ETF w trybie in-kind usuwa istotną barierę praktyczną dla dużych posiadaczy i może przyspieszyć napływy do spotowych ETF-ów na Bitcoina. Nie zmienia to jednak podstawowych kwestii związanych z powiernictwem, kontrolą i opodatkowaniem. Inwestorzy rozważający taką konwersję powinni skonsultować się z pośrednikami i doradcami podatkowymi, aby ocenić konsekwencje w swojej sytuacji.