Bitcoin trzyma się okolic 64 tys. USD mimo ataku na portfele Coldcard wartego 116 mln USD
Podsumowanie rynku AI
Poważna luka w zabezpieczeniach sprzętowego portfela Coldcard umożliwiła trwające kradzieże przekraczające 116 mln USD, utrzymując podwyższone ryzyko bezpieczeństwa i wywołując skoki napływów na giełdy, gdy użytkownicy migrują środki. Osobno, ujawnione przez Strategy sprzedaże BTC oraz dodatkowe ruchy portfelowe zwiększają obawy o nadwyżkę podaży. W obszarze polityki, prawdopodobnie nieudane głosowanie cloture nad Clarity Act ogranicza krótkoterminowy optymizm regulacyjny. Mimo że BTC utrzymuje się w pobliżu 64 tys. USD, przepływ wiadomości jest nastawiony na risk-off i może podnieść zmienność.
Wpływ
● Wysoki
Aktywa, których dotyczy
BTC/USDT+0.25%
Analiza AI · BTC/USDTAnaliza AI
▼ Spadkowy
Handluj teraz
⚠️ Analizy generowane przez AI opierają się na treściach z wiadomości i mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady inwestycyjnej ani nie odzwierciedlają poglądów BingX. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Handluj odpowiedzialnie.
Bitcoin utrzymuje się w rejonie 64 000 USD po tygodniu pełnym negatywnych informacji: straty z kradzieży związanej z portfelami sprzętowymi Coldcard przekroczyły 116 mln USD, Strategy ujawniło kolejną sprzedaż BTC, a w USA wyhamowała procedura Clarity Act.
Najważniejsze fakty:
- Straty z kradzieży przekroczyły w tym tygodniu 116 mln USD. Czwarta fala wypłat przeniosła łącznie 388,9 BTC w jeden wieczór.
- „Tripwire wallet" uruchomiony przez dewelopera Jamesa O'Beirne'a, bez dodatkowej entropii, został opróżniony w mniej niż godzinę.
- Capriole Investments szacuje koszt produkcji bitcoina na 54 000 USD. Ten poziom bywa wskazywany jako potencjalna „podłoga", podczas gdy kurs konsoliduje przy 64 000 USD.
Tydzień bardzo złych wiadomości dla bitcoina
W normalnych warunkach taki zestaw nagłówków powinien mocniej ciążyć cenie. Kradzież związana z Coldcard urosła do ponad 116 mln USD, a kolejne „drenaże" trwają od ujawnienia luki 30 lipca.
Równolegle Strategy Michaela Saylora poinformowało o sprzedaży 1 638 BTC za około 104,7 mln USD (to trzecia sprzedaż w tym roku). W środę portfele powiązane ze spółką przeniosły dodatkowe 1 030 BTC, co podsyciło spekulacje o możliwej czwartej transakcji sprzedażowej.
Na Kapitolu Clarity Act zmierza do porażki na etapie głosowania nad cloture, po tym jak senatorowie Partii Demokratycznej wycofali poparcie w związku z rozmowami o kwestiach etycznych. Na Polymarket prawdopodobieństwo, że ustawa stanie się prawem w 2026 r., spadło z 27% do 23% (stan na dziś).
Mimo tego wszystkiego bitcoin nie „pęka": kurs wciąż krąży wokół 64 000 USD. To wyraźnie poniżej wcześniejszych szczytów, ale zadziwiająco stabilnie jak na cykl informacji niemal w całości nieprzychylnych.
Atak śledzony na żywo
Najpoważniejszym wątkiem tygodnia pozostaje luka dotycząca urządzeń Coinkite (Kanada). Według opisu, błąd firmware'u sięgający marca 2021 r. sprawiał, że część urządzeń generowała seedy odzyskiwania z około 40 bitami entropii zamiast 128. To znacząco ułatwia ataki brute force i naraża długoterminowych posiadaczy na systematyczne „czyszczenie" portfeli.
Bitcoin.com News opublikował szczegółową analizę, kto stracił środki i kto nadal jest zagrożony. Sam atak trwa i jest obserwowany publicznie. Deweloper bitcoina James O'Beirne uruchomił dashboard na żywo, który mapuje kradzieże, a dodatkowo „zasiewa" sieć specjalnymi UTXO typu tripwire, opartymi o wadliwe domyślne seedy z różnymi poziomami dodatkowej entropii. Wyniki są niepokojące: portfel kontrolny bez dodatkowej entropii został opróżniony w ciągu godziny, co ma wskazywać, że napastnicy nieprzerwanie skanują przestrzeń podatnych seedów.
Coinkite wstrzymało wysyłki i zniszczyło pozostały zapas wyprodukowany z podatnym firmware'em. W komunikacie do klientów firma napisała: "Pieniądze odkładane latami zniknęły. Zaufanie budowane latami zostało złamane." Spółka wezwała użytkowników zagrożonych urządzeń do natychmiastowego przeniesienia środków na nowe portfele, podkreślając, że sama aktualizacja firmware'u nie eliminuje ryzyka.
W niedzielny wieczór czwarta fala wypłat przeniosła 388,9 BTC (około 29 mln USD).
Jak może wyglądać lokalne dno
Byki dostają punkt odniesienia w wycenie. Założyciel Capriole Investments, Charles Edwards, zwraca uwagę na koszt produkcji bitcoina (pełny koszt wytworzenia jednej monety przez górników). Według niego wynosi on obecnie 54 000 USD, a sam komponent energetyczny to 40 000 USD.
Historycznie w każdym cyklu ceny schodziły poniżej kosztu produkcji w okolicach dołka. Obecne 64 000 USD nadal oznacza premię względem tego wskaźnika, ale potencjalny poziom „podłogi" jest względnie czytelny.
Na koniec: napływy na giełdy wzrosły, gdy przestraszeni użytkownicy Coldcard przenosili środki. Strategy ma też wciąż 5 mld USD niewykorzystanego limitu autoryzowanych sprzedaży. Jeśli tego mało, porażka głosowania nad Clarity Act w tym tygodniu może dołożyć kolejny negatywny nagłówek przed sierpniową przerwą w pracach Kongresu, co znów może uderzyć w wycenę bitcoina.